Pokazywanie postów oznaczonych etykietą horror o nawiedzonym domu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą horror o nawiedzonym domu. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 marca 2014

Obecność - strach ma wciąż te same oczy. ABC horroru o nawiedzonym domu (10 zasad)

Najnowszy film Jamesa Wana twórcy pierwszej części Piły i Naznaczonego jest znakomitym przedstawicielem swego gatunku, tj. horroru satanistycznego zatopionym w ogranych do znudzenia schematach, będący wzorcową realizacją kliszy gatunkowej:


  1. To jest historia oparta na faktach. Na końcu można zobaczyć prawdziwe zdjęcia dwóch rodzin, których historia opowiedziana jest w filmie.
  2. Szczęśliwa rodzina wprowadza się do domu na odludziu. Brak sąsiadów, by dojechać/wyjechać potrzebny jest samochód. Dom ma piwnicę – ukrytą piwnicę zabitą deskami, którą bohaterowie odkryją. Rodzina zainwestowała w dom wszystkie pieniądze, mają problemy finansowe i nie będą mogli z tego względu zbyt beztrosko porzucić nowego domostwa. Na dodatek jest to 7 osobowa rodzina, nie mają więc do kogo tymczasowo się przenieść kiedy pojawią się problemy.
  3. Gdy rodzina się przeprowadza ich pies nie chce wejść do domu. Zwierzęta wyczuwają zło o wiele szybciej niż ludzie. Gołębie wpadają na dom i łamią sobie karki. Zegary w domu zatrzymały się na godzinie 3:07. Pierwsze pozornie nieznaczące oznaki zła na początku nie niepokoją rodziny.
  4. Najmłodsza córka mówi, że ma nowego „wyimaginowanego” przyjaciela, ma też nową zabawkę-pozytywkę. Kobiety i dzieci jako pierwsze dostrzegają zjawiska paranormalne.
  5. Kolejne  oznaki nawiedzenia. Dziewczynki w nocy mówią, że ktoś ciągnie je za nogi. Żona budzi się każdego dnia z kolejnymi siniakami na ciele. Domownicy w nocy czują w domu odór martwego zwierzęcia.
  6. Jedna z dziewczynek lunatykuje i w nocy uderza głową w szafę, która była w domu przed ich wprowadzeniem się. Inna córka w nocy widzi postać pod łóżkiem i za drzwiami. Pierwsze oznaki i ukazywanie się ducha.
  7. Ojciec musi wyjechać na tydzień. Kobiety zostają w domu same. Sytuacja się pogarsza. Matka szuka pomocy z zewnątrz.
  8. Kobieta znajduje pomoc u specjalistów. Specjaliści wykonują reserch, sprawdzają historię domu. W domu oczywiście doszło do morderstwa, a nawet kilku. Źródłem wszelkiego zła w domach zawsze są tragiczne wydarzenia z przeszłości.
  9. Naukowymi sposobami zbierane są w domu dowody nawiedzenia, by móc wezwać egzorcystę. Dochodzi do opętania.
  10. Walka z opętaniem, egzorcyzmy/próba ucieczki z domu/uwięzienie w domu/ walka o życie.



Jednak Obecność pomimo ogranej fabuły jest filmem dobrym, głównie dzięki konstrukcji filmu (prolog historii opowiadający historię opętanej lalki) i umiejętnej grze na niedopowiedzeniu i budowaniu napięcia (nawet w finalnych scenach na szczęście nie oglądamy popisów efektów specjalnych jak to w przypadku niektórych horrorów, gdzie zdarza się popadanie w przesadę – patrz. Mama). Akcja filmu rozgrywa się w roku 1971 dzięki czemu łatwiej „uwierzyć” i zawiesić „niewiarę”, ponieważ wydarzenia te z dzisiejszej perspektywy odbywały się w przeszłości. Ponadto wprowadzenie wątku sceptycyzmu i podejścia naukowego dzięki Warrenom (Demonolodzy, łowcy duchów, badacze zjawisk paranormalnych, oszuści, świry, albo prościej Ed i Lorraine Warrenowie) sprawia, że to, co dzieje się w domu Perronów jest zjawiskiem ekstremalnie paranormalnym i niezwykłym. Warren wyjaśnia że są:

Trzy etapy opętania:
  • Najście: szepty, odgłosy kroków, uczucie czyjejś obecności
  • Nękanie: osoba zazwyczaj słaba psychicznie staje się celem siły zewnętrznej. Zdominowanie ofiar, złamanie ich woli, a kiedy opadną już z sił.
  • Opętanie
Jednocześnie postaci w filmie jak na horror są dobrze rozbudowane. Na Warrenach ciążą jakieś bliżej niewyjaśnione wydarzenia z przeszłości, które sprawiają, że Ed nie chce by żona wciąż brała udział w ich „badaniach”. Doświadczająca nawiedzenia rodzina jest przekonywająca (krzyki dziewczynek, przerażenie, stuki w domu, hałasy). Najsłabszy w całym zestawie jest ojciec rodziny. Jego rola ogranicza się jak zwykle w tego typu przypadkach do bezsilnej próby ratowania kobiet, gdy te są zamknięte w pokojach.

Dobrze zrealizowanego filmu gatunkowego nie można potępiać, za jego "banalność". (Podobnie jak w przypadku komedii romantycznej nie możemy przecież być rozczarowani, gdy w scenie finałowej bohaterowie wyznają sobie miłość, a w filmie przygodowym odkrywca znajduje skarb). Dlatego Obecność zasługuje na 7/10 ponieważ do końca prawidłowo poprowadzono wątek naukowców, egzorcyzmu i nie przesadzono z efektami specjalnymi.

SPOILER-ZAKOŃCZENIE
Okazało się, że w domu mieszkała kiedyś Betsheba, która była spokrewniona z czarownicami z Salem. Gdy urodziła dziecko zabiła je w hołdzie szatana, potem powiesiła się na drzewie przeklinając wszystkich, którzy zamieszkają na jej ziemi. Potem w domu zamieszkała matka z synem, która zabiła chłopca opętana przez czarownicę. Demon opętał matkę, która po tym jak wszyscy z domu uciekli zabiera ze sobą dwie córki by zabić najmłodsza w domu. Wszyscy ruszają do domu. W ostateczności Ed Warren postanawia dokonać egzorcyzmu sam, nie mogą czekać na księdza. W finalnej scenie udaje się wypędzić demona z ciała Carolyn Perron dzięki egzorcyzmom, Lorriane która przypomniała Carolyne wspomnienia szczęśliwej rodziny i Rogerowi krzyczącemu do zony by zwalczyła demona. Demon opuszcza ciało Carolyne. Dom został oczyszczony, nikt nie zginął. Warrenowie do swojej kolekcji dołączają pozytywkę. KONIEC.



Filmy wpisujące się w podany schemat:




 Film kpiący z tego schematu:


Podobne teksty podsumowujące gatunkowe schematy:



sobota, 16 czerwca 2012

Dom w głębi lasu – nowa jakość w świecie horroru?


O tym horrorze sporo „się mówiło” Miał kampanię reklamową zakrojoną na szeroką skalę. Jednak największą zachętą (jeśli mona tu mówić o „zachęcie”) były dla mnie słowa: „A Dom w głębi lasu? Widziała Pani? To zupełnie nowa jakość. Ten film wprowadzi nową jakość do horroru”. Nic tak nie działa, jak obietnica nowości.

Dom w głębi lasu zaczyna się typowo, schematycznie do bólu. Grupa nastolatków wybiera się na weekend do domku w lesie bo: „kuzyn kupił okazyjnie domek nad jeziorem”. Sportowiec, głupia blondynka, mądrala, palący zioło luzak i cnotka. Nie trzeba wytrawnego znawcy horrorów, żeby przewidzieć, kto pierwszy umrze i robienie czego prowokuje nadchodzącą śmierć [pokrywa się to w znacznym stopniu z 24 zasadami horroru według Wesa Crawena]. Amerykańskie nastolatki wydają się nigdy nie nauczyć, że po pierwsze: nie jedzie się do domku na odludziu. Po drugie: jeśli nawiedzony staruszek na stacji benzynowej nas ostrzega, że jeśli pojedziemy do tego domu, to nie wrócimy, to należy go słuchać. Po trzecie nie należy odczytywać żadnych zapisków ze starego pamiętnika wypisanych po łacinie, ponieważ możemy obudzić jakieś potwory. Schematyczne do bólu? Dokładnie, ale…

Do tego niesamowicie oklepanego schematu wprowadzono na początku jakiś naukowców pracujących nad projektem, chemików, techników, biologów, którzy podekscytowani czekają na początek…masakry. Nasza grupa nastolatków jest pod obserwacją. Dlaczego?

Joss Whedon i Drew Goddard bawią się schematem, dają nam wszystko to, co już znamy: sex i masakrę. Dodali do tego jednak sporą dawkę humoru i przewrotność rozwoju wydarzeń. Schemat zostaje przełamany, napięcie odpowiednio rozbudowywane, gdy już myślimy, że to standardowy koniec otrzymujemy widowisko w postaci…plejady potworów.

Aktorzy, teoretycznie przeciętni doskonale wywiązali się z odegrania swoich standardowych ról. Luzak wprowadzał humor, cnotka była naiwna, mięśniak odważny, mądrala rozsądny a blondynka wyuzdana. Wbrew pozorom granie głupków nie jest takie proste. Postaci naukowców również doskonale dobrane, bawią się w Bogów, patrzą na mord z niewzruszonymi (jednocześnie zabawnymi) wyrazami twarzy.

Czy jest to nowa jakość? Mógł to być znakomity początek serii typu już wspomniana Piła, Oszukać przeznaczenie czy Krzyk. Dom w głębi lasu jest gotowym schematem, w którym w kolejnych częściach wystarczyłoby wymieniać nastolatków i przedmiot, po który sięgną w piwnicy. Ogromny potencjał, wykorzystany znakomicie jednocześnie pozostawiający jeszcze wiele wątków do rozwinięcia. Jednak twórcy przewrotnie w tym przypadku bawiąc się tym schematem i go przełamując poprzez zakończenie filmu w taki sposób jaki to zrobili zamknęli sobie furtkę do sequela. Teoretycznie, ileż to już razy widzieliśmy jak ożywiają nam uprzednio uśmiercone postaci? Zawsze można też nakręcić prequel…
Za faktyczny powiew świeżości i kpinę ze schematu (a wielbicielką rozpracowywania tychże jestem) 8/10.


SPOILER-ZAKOŃCZENIE
Wszyscy po kolej giną. Zaczynają od blondynki, potem głupek, mięśniak, naukowiec. Zostaje dziewica. Rytuał się dopełnia, naukowcy świętują. Zgodnie z zasadami dziewica może przeżyć. Potwory nie powstaną z podziemi, ale…gdy impreza trwa w najlepsze w laboratorium dzwoni telefon. Na ekranie widzimy jak zombie powoli wykańcza dziewicę. Okazuje się, że ktoś jeszcze jednak żyje. Rytuał nie został dopełniony. To nasz wielbiciel zioła jednak przeżył. Mało tego, rozpracował system elektroniczny i znalazł piwnicę, w której wraz z dziewicą mogą się schować (Okazało się, że ponieważ tyle palił, uodpornił się na środki, które podawali mu naukowcy, które miały spowodować, że będzie „głupszy”). Nastolatki dostają się do systemu wind (Coś jak w Cube). Widzą wszystkie potwory zamknięte w sześcianach, które mogli wybrać w tej piwnicy. Naukowcy usiłują rozwiązać tę sytuację, czyli zabić chłopaka, oszczędzić dziewicę. Udaje im się jednak im wymknąć i dostają się do sterowani gdzie uwalniają wszystkie potwory i rozpoczyna się masakra. Wszyscy pracownicy giną zabici przez wielkiego węża, wilkołaka, zombie, duchy, nietoperze i jednorożca itd. Głupek i dziewica docierają do kamiennej komnaty i tam tadaaam: Sigourney Weaver (uosobienie horrorowej wojowniczki z potworami z Obcego) wyjaśnia im, że to rytuał mający uspokoić Bogów. Jeśli chłopak nie zginie, to zginie cała ludzkość. Dziewica prawie zabija chłopaka, ale nagle atakuje ich wilkołak. Sigourney ginie. Zostaje chłopak i dziewica. Mają gdzieś to, że ludzkość zginie. Zapalają papieroska i baaam z podziemi pojawia się ogromna łapa. Nad powierzchnią rozwala dom i koniec. W sumie za to spektakularne pojawienie się Sigourney podbiłam nieco końcową ocenę ;-).